W obecnych latach ludzie, a szczególnie młodsze pokolenia, nie potrafią obejść się bez Internetu, który jest źródłem aktualnych wiadomości z kraju i ze świata, informacji z praktycznie każdej dziedziny oraz rozrywki.
Większość jednak zdaje sobie sprawę z tego, że sieć nie jest odpowiednim miejscem dla dzieci, zwłaszcza tych młodszych, które są szczególnie wrażliwe na bodźce zewnętrzne, a ich osobowość dopiero się kształtuje. Mimo to, bywają także rodzice „bardziej nowocześni”, którzy nie widzą w surfowaniu ich dziecka po Internecie niczego niepokojącego.
Jeśli już dziecko ma wkraczać w świat Internetu, to powinno się to dziać w odpowiednich warunkach. To może umożliwić przeglądarka, stworzona z myślą o dziecku. Przykładem takiego programu może być Alladyn, czy KidZui. Przeglądarki tego typu wyróżnia przyjazny, kolorowy i prosty interfejs, ale posiadają one również inne zalety.
- Dziecko jest chronione przed niebezpiecznymi i niemoralnymi witrynami poprzez specjalną blokadę.
- Ponadto, to opiekunowie decydują z jakich stron dziecko może korzystać.
- Alladyn ogranicza maluchowi także otwieranie obcych linków, reklam i odnośników do stron.
- Warto także zaznaczyć, że rodzic może ustawiać limit czasowy przebywania dziecka w Internecie, a to zmniejsza ryzyko uzależnienia dziecka od komputera.
Tak więc, jeżeli już decydujemy się na to, aby nasze dziecko korzystało z Internetu, zadbajmy o to, aby działo się to w sposób nieinwazyjny. Zainstalowanie takiego typu programu nic nas nie kosztuje, a może ochronić nasze dziecko przed nieodpowiednimi treściami.
Źródło:
Bardzo dobry i trafiony pomysł z takimi przeglądarkami, ponieważ dzieci obecnie w większości zbyt szybko siadają do komputerów i powinny być w jakiś sposób kontrolowane ze względu na niebezpieczne treści jakie mogą znaleźć w internecie.
OdpowiedzUsuń